04
Edytuj po jednej scenie w edytorze
Edytor to miejsce, gdzie struktura staje się prawdziwym produktem: zmiany promptów, ręczne korekty, podgląd, zarządzanie scenami i eksport – wszystko to się tu łączy.
Edytor to miejsce, gdzie struktura staje się prawdziwym produktem: zmiany promptów, ręczne korekty, podgląd, zarządzanie scenami i eksport – wszystko to się tu łączy.
Górny pasek pozwala zmienić nazwę pliku, przełączać się między płótnami pionowymi, kwadratowymi i poziomymi, przełączać podgląd przezroczystości, otwierać większy podgląd oraz uzyskać dostęp do eksportu. Te kontrole wpływają na sposób, w jaki oprawiasz i przeglądasz dzieło przed dostawą.
Lewy panel to obszar rozmów i podpowiedzi. Centralne płótno to miejsce, gdzie oceniasz ruch i tempo. Właściwy inspektor to miejsce, gdzie wprowadzasz dokładne zmiany na poziomie sceny. Razem edytor jest stworzony do krótkich, odwracalnych edycji, a nie do ogromnych przeróbek na raz.
Kroki
- Ustaw płótno i nazwę pliku wcześnie: Zmień nazwę projektu i zmień proporcje obrazu przed poważnymi poprawkami. To unika konieczności zmiany układu w późnym etapie.
- Używaj podpowiedzi do zmiany kierunku: Poproś o jedną lub dwie konkretne zmiany naraz, aby ocenić, czy efekt poprawił się dzięki temu lub pomimo niego.
- Dodaj sceny tylko wtedy, gdy historia tego wymaga: Użyj Add Scene, aby rozgałęzić przepływ prądu na dłuższą sekwencję. Nie dodawaj scen tylko po to, by zrekompensować niejasny tekst lub słabe tempo w obecnej wersji.
- Podgląd po każdym znaczącym podaniu: Za każdym razem, gdy zmieniasz tekst, tempo ruchu lub strukturę sceny, podglądaj całą sekwencję przed przejściem do następnego pomysłu.
Lista kontrolna
- Portret, kwadrat i poziomy to wbudowane stany edytora.
- Podgląd przezroczystości pomaga, gdy planujesz eksportować nakładki lub kompozyty.
- Podglądy szablonów pozostają tylko do odczytu, dopóki nie zduplikujesz ich w projekcie workspace.
- Edytor obsługuje rozbudowę scen, a nie tylko polerowanie pojedynczych scen.
Najlepszy rytm montażu Najpierw zablokuj wiadomość, potem układ, potem media, a potem mikrotiming. Ten porządek utrzymuje spokojny proces przeglądu i ułatwia wyodrębnienie problemów.